Mapa artykułu
Spis treści

MSP GLOBAL 2026: kwadrans na scenie u partnera
Na MSP GLOBAL przyjeżdżają firmy, które na co dzień robią to samo co my: przejmują od klientów utrzymanie komputerów, serwerów, poczty i stron. Organizator zapowiadał ponad 3000 uczestników z całego świata. Blackwall zaprosił nas na swoje stoisko jako partnera z Polski, żeby inni dostawcy IT usłyszeli, jak jego technologia sprawdza się w praktyce.
Mieliśmy około 15 minut. Nie opowiadaliśmy o produkcie z folderu reklamowego, tylko o tym, gdzie u naszych klientów widzimy realny problem z ruchem botów i jak go rozpoznać, zanim zrobi się z tego awaria albo wysoki rachunek za serwer. Na scenie mIT group reprezentował m.in. Michał Szapiel, Key Account Manager.

Cztery sytuacje, w których boty kosztują firmę pieniądze
Najważniejszy slajd pokazywał cztery typy klientów i sygnały, po których poznać, że strona ma problem z botami. Zaznaczyliśmy uczciwie, że to scenariusze, w których widzimy szansę na wdrożenie, a nie lista gotowych realizacji. Tak to wyglądało:
| Kto | Sygnał ostrzegawczy |
|---|---|
| Sklepy internetowe | Dużo nieudanych logowań, boty kopiują ceny i opisy produktów |
| Strony firmowe | Spam w formularzach kontaktowych, rosnące obciążenie serwera bez wzrostu liczby klientów |
| Portale klienta i aplikacje webowe | Ataki na konta użytkowników i strony logowania |
| Strony, które hostujemy lub administrujemy | Ruch botów zużywa zasoby serwera, za które ktoś płaci |
Każdy z tych sygnałów da się zobaczyć w logach serwera albo w statystykach strony. Problem w tym, że rzadko ktoś je czyta. Właściciel sklepu widzi tylko, że strona „czasem muli”, a dział marketingu dziwi się, że z formularza przychodzą zapytania od nieistniejących firm.

Czym zajmuje się Blackwall (dawniej BotGuard)
Blackwall to firma technologiczna, która chroni strony i aplikacje internetowe przed złośliwym ruchem automatycznym. Powstała w 2019 r. w Estonii pod nazwą BotGuard. W marcu 2025 r. zmieniła nazwę na Blackwall, ogłaszając jednocześnie rundę finansowania 45 mln euro prowadzoną przez fundusz Dawn Capital. Według danych firmy jej ochrona działa na ponad 2,3 mln stron i aplikacji, a sprzedaje ją ponad 100 partnerów hostingowych i usługowych na świecie.
Sercem rozwiązania jest GateKeeper, czyli filtr ruchu ustawiony przed serwerem (tzw. reverse proxy). Każde zapytanie do strony najpierw przechodzi przez filtr, który ocenia, czy wysłał je człowiek, pożyteczny robot, np. wyszukiwarki, czy szkodliwy bot. Złośliwy ruch odpada, zanim zdąży obciążyć serwer. W praktyce Blackwall łączy kilka warstw ochrony:
- wykrywanie i blokowanie złośliwych botów, w tym scraperów kopiujących treść i ceny,
- ochronę przed atakami DDoS w warstwie aplikacji (L7), czyli zalewaniem strony zapytaniami,
- zaporę aplikacyjną WAF przeciw typowym atakom na strony, takim jak SQL injection,
- ochronę logowania przed zgadywaniem haseł (brute force) i przejmowaniem kont,
- panel statystyk, który pokazuje, jaka część ruchu to ludzie, a jaka roboty.
Ważna różnica w porównaniu z popularnymi usługami chmurowymi: Blackwall działa w infrastrukturze hostingu, jako moduł na serwerze, i nie wymaga przepisywania kodu strony. Dlatego trafia do klientów głównie przez firmy hostingowe i dostawców usług IT, takich jak my. Szczegóły tego, jak to wygląda u klienta, opisaliśmy na stronie wdrożenie Blackwall – ochrona strony i sklepu przed botami.
Ponad połowa ruchu w internecie to roboty
Jest jedna liczba, która wielu właścicieli stron wciąż zaskakuje. Według raportu Imperva Bad Bot Report 2025 w 2024 r. boty wygenerowały 51% całego ruchu w sieci, pierwszy raz od dekady więcej niż ludzie. Złośliwe boty odpowiadały za 37% ruchu, rok wcześniej za 32%. Ten sam raport podaje, że liczba ataków na konta użytkowników wzrosła o 40%.
Dla małej czy średniej firmy przekłada się to na bardzo konkretne koszty. Serwer trzeba powiększać, choć klientów nie przybywa. Konkurencja co noc pobiera cennik sklepu. Formularz zasypują fałszywe zapytania, a ktoś w biurze traci czas na ich przeglądanie. Strona na WordPressie spowalnia albo pada pod naporem prób logowania do panelu. Szybkość strony wpływa przy tym na sprzedaż i na SEO, więc boty płacą za siebie z kieszeni właściciela strony podwójnie.
Najczęściej widzimy to przy stronach firmowych na WordPressie i w sklepach, także na Shoperze. O tym, jak utrzymać sklep bez przestojów, pisaliśmy w artykule o obsłudze IT sklepu internetowego 24/7.
Jak wdrażamy ochronę przed botami u klientów
Najczęstsza obawa przed wdrożeniem brzmi: czy taka ochrona nie zablokuje prawdziwych klientów albo płatności? Słusznie, dlatego nigdy nie włączamy blokowania od pierwszego dnia. Wdrożenie wygląda u nas tak:
- Analiza ruchu – sprawdzamy, skąd przychodzą zapytania i co najbardziej obciąża serwer.
- Instalacja na serwerze – bez zmian w kodzie strony i bez przerwy w jej działaniu.
- Tryb obserwacji – Blackwall tylko zbiera dane, a my sprawdzamy, czy nie oznacza jako botów prawdziwych użytkowników.
- Włączenie ochrony z wyjątkami – przepuszczamy m.in. bramki płatności, porównywarki cen i roboty wyszukiwarek.
- Stała opieka – monitorujemy panel i poprawiamy reguły, gdy zmienia się ruch na stronie.
Blackwall to jedna z warstw. U klientów, dla których prowadzimy administrację serwerów Linux albo opiekę nad stroną WWW, łączymy go z aktualizacjami, kopiami zapasowymi i monitoringiem. Gdy nie wiadomo, od czego zacząć, dobrym punktem wyjścia jest audyt bezpieczeństwa sieci.
mIT group jako partner Blackwall w Polsce
mIT group działa od 2011 r., ma wdrożony system zarządzania bezpieczeństwem informacji zgodny z ISO/IEC 27001 i rozwiązało dla klientów ponad 43 000 zgłoszeń. Administrujemy serwerami, stronami i sieciami firm z Łodzi, Warszawy, Radomia i Pomorza, a certyfikaty naszego zespołu są dostępne publicznie.
To ma znaczenie, bo ochrona przed botami nie jest wtyczką, którą raz się instaluje i zapomina. Trzeba rozumieć serwer, aplikację i biznes klienta, żeby nie zablokować sprzedaży. Dlatego Blackwall jest u nas częścią szerszej oferty cyberbezpieczeństwa dla firm, a dla firm z regionu także stałej obsługi informatycznej w Łodzi.
Prowadzisz agencję interaktywną albo sam świadczysz usługi IT i Twoi klienci mają te same problemy? Na koniec prezentacji zaprosiliśmy inne firmy do rozmowy. To zaproszenie dotyczy też Ciebie, a zasady współpracy opisuje nasz program partnerski.

Pytania o Blackwall i ochronę przed botami
Czy Blackwall i BotGuard to ta sama firma?
Tak. BotGuard zmienił nazwę na Blackwall w marcu 2025 r. Produkt i technologia zostały te same, a w niektórych panelach hostingowych nadal można spotkać starą nazwę.
Czy Blackwall zablokuje Google i zaszkodzi SEO?
Nie powinien, jeśli wdrożenie jest zrobione z głową. Blackwall odróżnia pożyteczne roboty od szkodliwych, a w trybie obserwacji sprawdzamy, czy roboty wyszukiwarek przechodzą bez przeszkód. Mniej śmieciowego ruchu zwykle oznacza szybszą stronę, co SEO pomaga.
Czy trzeba zmieniać stronę albo przenosić ją na inny hosting?
Zwykle nie. Blackwall instaluje się jako moduł serwera (m.in. Apache, Nginx, cPanel, Plesk), bez zmian w kodzie strony. Czy da się go uruchomić na Twoim obecnym hostingu, sprawdzamy na etapie analizy.
Czy mała firma w ogóle potrzebuje ochrony przed botami?
Boty nie wybierają ofiar według wielkości firmy. Skanują automatycznie wszystko, co ma panel logowania albo formularz. Jeśli Twoja strona dostaje spam, zwalnia bez powodu albo widzisz w logach tysiące prób logowania, ochrona się opłaci.
Jak zamówić wdrożenie Blackwall w mIT group?
Napisz do nas przez formularz kontaktowy albo na biuro@mitgroup.pl. W ramach bezpłatnej konsultacji sprawdzimy ruch na Twojej stronie i zaproponujemy zakres wdrożenia.
Podejrzewasz, że boty obciążają Twoją stronę albo sklep? Zobacz, jak wygląda ochrona przed botami z Blackwall, i umów bezpłatną konsultację. Pokażemy, ile ruchu na Twojej stronie to ludzie, a ile roboty.








